Zakupy świąteczne

with Brak komentarzy

Wpis opublikowano 22.11.13

 

Dzień dobry. Wiem, że długo mnie nie było, ale, niestety, nie miałam na to wpływu. Ale, żeby Wam to wynagrodzić, mam dla Was już świąteczny prezent. Ale o tym później.

Dziś chciałabym poruszyć temat zakupów świątecznych. Wiem, że to jeszcze lekko ponad miesiąc, ale dobrze przemyślane święta, to święta tanie i takie, podczas których ma się siłę odpoczywać.  Chodzi przede wszystkim o to, że w wielu sklepach już w tej chwili znajduje się wiele produktów w promocji. Jeśli już dziś (albo w ten weekend) poświęcicie godzinkę na zastanowienie się co przygotujecie na święta, możecie już zorganizować sobie listę zakupów.

Wiadomo, że nie wszystko można kupić wcześniej. Karpia na przykład nie polecam. Zwłaszcza żywego. Ale majonez, galaretka czy kawa spokojnie mogą już w domu być. Warto też zastanowić się co można kupić kilka dni przed Wigilią (śmietana czy inne produkty świeże), tak aby nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Przejrzyjcie też swoje spiżarnie – co można z nich wykorzystać, czy wystarczy Wam ogórków kiszonych itp.

Dzięki temu, że zrobicie to wszystko w ciągu najbliższych kilku dni, unikniecie kupowania rzeczy niepotrzebnych, a przez to unikniecie nieplanowanych wydatków.

Warto też już zacząć myśleć o prezentach. Ja o Was pomyślałam i mam niespodziankę: własnoręcznie przeze mnie zrobiony komin z granatowej, miękkiej i ciepłej włóczki. Komin wygląda tak:

komin granat

i jest wysoki na 24 cm i w obwodzie ma 112 cm. Oczywiście sporo jeszcze się rozciąga. Jest cieplutki i idealny na nadchodzącą zimę.

Wystarczy, że pod tym postem wpiszecie swoją deklarację, że lista zakupów już jest. Spośród osób, które w komentarzach zadeklarują, że lista zakupów jest zrobiona (albo zakupów spożywczych, albo „prezentowych”, albo obie) wybiorę jedną, która trzyma ode mnie prezent.

Na komentarze czekam do poniedziałku, do północy.

Follow Magdalena:

Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat w komentarzu poniżej.