Włosy i paznokcie zimą

with Brak komentarzy

W związku z tym, że jest zima, zjadamy mniej świeżych warzyw i owoców, coraz więcej moich znajomych ma problem z wypadającymi włosami. Ja takiego problemu nie mam. Dlaczego? Nie jestem wyjątkiem. Mój organizm też doświadcza skutków zimy. Dlaczego jednak moje włosy i paznokcie są w dobrej kondycji?

Otóż recepta jest prosta. Stosuję proste, łatwo dostępne środki.

Moim numerem jeden jest olejek rycynowy. Jest to środek przeczyszczający, dostępny w każdej aptece, a jego koszt to około 6 zł za 100ml. Taka buteleczka wystarcza mi na 3-4 miesiące. Oczywiście nie piję go, a używam bezpośrednio na włosy. Jednym ze sposobów na użycie olejku rycynowego na włosy jest wcieranie go podczas mycia. Ja za każdym razem kiedy myję włosy, nalewam najpierw szampon na dłoń, dolewam do tego kropelkę olejku rycynowego, mieszam palcem i tą mieszanką myję skórę głowy. Dokładnie ją masuję i wcieram w nią olejek. Dzięki temu dość szybko wyrastają mi nowe włosy. Ten sposób okazał się zbawienny za każdym razem kiedy przestawałam karmić piersią. Wszystkie mamy wiedzą, że w ciąży i zaraz po porodzie włosy się wzmacniają, a po odstawieniu dziecka od piersi wypadają garściami. Dzięki dodawaniu olejku do szamponu można znacznie złagodzić ten proces, a stracone włosy szybko odrastają.

Innym sposobem użycia olejku rycynowego na włosy jest maseczka. Jest to bardziej pracochłonna metoda, ale jej efektem są nie tylko mocniejsze, ale i bardziej lśniące włosy. Taką maseczkę można przygotować raz w tygodniu. Łyżeczkę olejku rycynowego (łyżkę na włosy dłuższe niż do ramion) delikatnie się podgrzewa, do temperatury nie wyższej niż 42 stopnie (trochę cieplejszej od temperatury ciała) i wmasowuje w skórę głowy, końcówki, a resztę rozprowadza po całości włosów. Następnie należy nałożyć na włosy foliowy worek i ręcznik bądź czapkę. Taką maseczkę należy trzymać na włosach minimum pół godziny. Maksymalnie można nawet kilkanaście godzin. Po tym czasie wystarczy normalnie umyć włosy.

Do maseczki z olejku rycynowego można dodać wiele innych rzeczy, które też będą miały pozytywny wpływ na włosy. Należą do nich:

  • żółtko jajka
  • piwo
  • oliwa z oliwek
  • olej (tłuszcz) kokosowy
  • świeże drożdże
  • miód
  • sok z aloesu
  • oliwka dla dzieci
  • specjalistyczne olejki do włosów
  • awokado
  • odżywka
  • sok z cytryny

Wszystkie te składniki można ze sobą dowolnie mieszać, albo używać pojedynczo tylko z olejkiem rycynowym. Ważne, żeby ich nie przegrzać, dobrze wymieszać i wmasować w skórę i włosy, a potem trzymać minimum pół godziny. Nie obawiajcie się tych składników. Wszystkie łatwo się zmywają. Wiem, bo wszystkie przetestowałam.

Poza olejkiem rycynowym polecam jeszcze drożdże, ale tym razem doustnie. Dla lubiących ekstremalne wyzwania polecam rozpuszczenie ¼ kostki żywych drożdży w odrobinie wrzątku (koniecznie musi być to wrzątek) i po wystudzeniu wypicie tej mikstury. Należy wypijać taką porcję codziennie przez sześć tygodni. Ja spróbowałam raz i stwierdziłam, że mój żołądek nie jest w stanie tego znieść. Lepszym rozwiązaniem w moim przypadku są tabletki drożdżowe. Dostępne w aptece bez recepty za kilka – kilkanaście złotych. Takimi tabletkami wspomagam się właśnie teraz.

Oczywiście należy też dbać o dobrą dietę.

Oprócz tego regularnie podcinać końcówki, ponieważ zmęczone włosy są bardziej skłonne do wypadania. Pomijam też cały temat wpływu stresu na kondycję włosów, bo to materiał na odrębną książkę.

Dodatkowo nie należy zbytnio obciążać włosów farbowaniem. Ja mam naturalny szaromysi kolor włosów, więc używam tylko chny. Jest to jedyny naturalny środek do farbowania. Nie tylko nie obciąża, ale dodatkowo odżywia i wzmacnia włosy. Chna to nic innego jak henna, tyle że do włosów, a nie do tatuaży czy rzęs.

Jeśli zaś chodzi o paznokcie, to tutaj też są pomocne tabletki drożdżowe. A także olejek rycynowy, wcierany tym razem w paznokcie co wieczór. Podobny skutek odnosi się wcierając tak samo maść z witaminą A. Jest to też powszechnie dostępna w aptekach, za około 2-3 złote.

Raz w tygodniu zrób paznokciom ciepłą kąpiel w mieszance oliwy z oliwek i olejku rycynowego. Potrzymaj je tam około pół godziny, a następnie wmasuj mieszankę w paznokcie od nasady po sam koniec.

Wszystkie zabiegi oczywiście muszą być stosowane na niemalowane paznokcie.

To są moje sprawdzone metody. Dzięki nim nie mam problemów z włosami ani paznokciami. Jeśli korzystasz z podobnych zabiegów, lub znasz zupełnie inne – podziel się ze mną w komentarzach.

Follow Magdalena:

Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat w komentarzu poniżej.