Weryfikacja planów rocznych i plany na wiosnę

with Brak komentarzy

Minęły dwa miesiące roku 2015. Z mniejszym lub większym zapałem, ale systematycznie realizuję swoje postanowienia noworoczne. Blog się rozwija, książka się pisze, plan sprzątania i oszczędzania ciągle się modyfikuje i wdraża na nowo. Szydełko jest wykorzystywane. Dziś skończyłam czerwoną serwetkę. Wieczorem rozepnę ją na dywanie. A w międzyczasie zaczyna się biała 😀

moje prace,fot.by Irys-wszelkie prawa zastrzeżoneMaszyna do szycia też regularnie terkocze.

 

Nie idź tą drogą

Jednak kompletnej weryfikacji podległ punkt mówiący o założeniu firmy. Ostatnio wzięłam udział w kilku szkoleniach i napisałam wstępny biznesplan. Dałam go do oceny dwóm niezależnym osobom, które mają doświadczenie w branży, w którą chciałam wejść. Obaj odpowiedzieli wprost : Nie tędy droga. Okazało się, że założyłam pewniki, których nie powinnam. Dostałam długą listę wskazówek i wytycznych, których realizacja zajmie mi sporo czasu. Już są rozpisane w kalendarzu i za kilka miesięcy sprawdzę co dalej :D.

Żelazny rygor i konsekwencja

W związku z tym, że idzie wiosna, będzie ciężko. Bo chociaż lubię każdą porę roku, to na wiosnę zawsze czekam z utęsknieniem. I żeby złapać pierwsze promyki słońca uciekam na dwór. Oglądam, podziwiam, grzebię w ziemi, sadzę, sieję kwiatki… Pokazuję dzieciom jak ziemia budzi się do życia po kilkumiesięcznym letargu. Pierwsze pierwiosnki, potem żonkile, krokusy, tulipany… Klucze ptaków wracających do nas. Gniazda dzikich kaczek… I kiedy zaczynam zachwycać się światem, zawsze, ale to zawsze zawalam pracę. Bez względu na to czy pracuję na etat, zlecenie, czy w domu… Dlatego tej wiosny mam zamiar ściśle trzymać się określonego planu. W tym roku musi się udać!

Kalendarz to podstawa

Żeby osiągnąć zamierzony wiosenny plan, dołożyłam sobie drugi kalendarz. Rozpisuję w nim bardzo szczegółowo plany na konkretne dni. Od dwóch tygodni sprawdza się fantastycznie. Dlatego na razie będę się go trzymać.

Podsumowując – moje plany na wiosnę wynikają z planów na cały rok. Pomimo, że plany roczne robię od kilku lat, w tym roku ich realizacja idzie wyjątkowo sprawnie. Może to dlatego, że mam większe doświadczenie i planuję bardziej realnie…? Z drugiej strony – czy to dobrze, że moje plany są takie realne…?

Follow Magdalena:

Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat w komentarzu poniżej.