6 niezawodnych sposobów na pozbycie się jesiennej depresji!

with 1 komentarz

Listopad to miesiąc, kiedy najwięcej ludzi choruje na depresję. Nic dziwnego – zaczyna się zaraz po zmianie czasu na zimowy, co oznacza, że dzień kończy się między 15:00 a 16:00 (ten „jasny”). Ponadto 1 i 2 dzień listopada to czas poświęcony rozmyślaniu o śmierci, wspominaniu swoich bliskich, którzy już nie żyją. Do tego jeszcze pogoda często jest deszczowa, a kolorowe do niedawna liście zmieniają się w bure błoto. Na to wszystko nic nie poradzimy. Sorry, taki mamy klimat.

Jak więc przetrwać w miarę bezboleśnie ten czas? Czy jest na to jakiś sposób?

1. Wygrzewaj się

Ja wiem, że solarium nie jest zdrowe dla naszej skóry. Ale jeśli odpowiednio się zabezpieczysz, m.in. użyjesz balsamu z wysokim filtrem UV, to kilka minut solarium w miesiącu Ci nie zaszkodzi. Wręcz przeciwnie. Twoje samopoczucie się poprawi, akumulatory się naładują, Twoje ciało się zrelaksuje.

2. Suplementuj witaminę D

Może być ta sama, którą podaje się niemowlętom. Witamina D z depresją ma niewiele wspólnego. Może tylko tyle, że słowo „Depresja” zaczyna się na „D”. Ale… witamina D jest wiązana w naszym organizmie za pomocą światła słonecznego. Jej zwiększona obecność wysyła do Twojego mózgu czytelny sygnał – „Oświetlają nas promienie słoneczne”. Dzięki temu czujesz się lepiej.

3. Podaruj sobie odrobinę luksusu

To stare hasło reklamowe zawiera w sobie coś, co tylko my, kobiety, możemy zrozumieć. Dlatego jest takie mocne. Kup sobie kosmetyk. Może jakiś ciuch. Torebkę. Buty. Bieliznę. Poczuj się wyjątkowa. To zawsze działa.

4. Ruszaj się

Podczas zwiększonego wysiłku organizm wydziela endorfinę – potocznie znaną jako „hormon szczęścia”. To jest to samo uczucie, które towarzyszy nam podczas jedzenia czekolady. Tylko jeśli zaczniesz opychać się czekoladą w listopadzie, to pamiętaj, że latem możesz nie zmieścić się w swoje bikini… Lepiej będzie się ruszać. Zapisz się na jakieś tańce, może na siłownię, albo po prostu chodź na spacery.

5. Naucz się czegoś nowego

To zawsze napawa optymizmem. Zacznij uczyć się języka obcego, albo obsługi jakiegoś specjalistycznego urządzenia. Pójdź na kurs prawa jazdy. Znajdź w okolicy jakiś klub, kółko zainteresowań. Uczenie się nowych rzeczy jest niezawodnym sposobem na chandrę.

6. Twórz!

Niezależnie od tego jaki masz talent – twórz nowe rzeczy. Jeśli jesteś dobra w robótkach ręcznych – zabierz się za szydełko, druty czy maszynę do szycia. Jeśli Twoją pasją jest ogród – zasiej/zasadź nowe kwiaty w doniczkach na parapecie. Jeśli zawsze pisałaś dobre wypracowania w szkole – zacznij pisać książkę. Bez względu na rodzaj aktywności TWÓRZ. Szybko zapomnisz o tym, że jest jesień. Wręcz przeciwnie – nie będziesz mogła doczekać się wieczora, żeby zabrać się za swoje zajęcie.

Mnie zawsze relaksuje kłębek włóczki lub kordonka. Mój wczorajszy wieczór wyglądał tak:

fot. by Irys - wszelkie prawa zastrzeżone

Już niedługo pochwalę się co z tego będzie!

Jeśli masz jeszcze inne sposoby na pozbycie się jesiennej depresji – podziel się w komentarzu. Każdy sposób będzie niezwykle cenny dla mnie i wielu innych osób, ponieważ, jak pisałam we wstępie, jesienna chandra dotyka naprawdę wielu osób.

Follow Magdalena:

Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie na ten temat w komentarzu poniżej.

  • Niczego sobie 🙂